Islandia - kraina lodu, ognia i niesamowitych krajobrazów
- Marzena Lukasiewicz
- 1 paź 2025
- 11 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 14 gru 2025
Islandia to wyspa, która zachwyca pięknymi krajobrazami. Z jednej strony dzikie, surowe wulkany, pola lawowe i gejzery, z drugiej lodowce, wodospady i bezkresne przestrzenie. W kwietniu, kiedy odwiedziliśmy ten niezwykły kraj, zima wciąż mocno trzymała, ale pojawiały się też pierwsze oznaki wiosny. Pogoda była jeszcze chłodna i niezwykle zmienna – w ciągu jednego dnia potrafiła zmienić się kilkukrotnie, od słońca, przez śnieg, aż po deszcz i silny wiatr. To sprawia, że podróżowanie po Islandii jest zawsze przygodą. Mieliśmy wynajęty samochód, dzięki czemu mogliśmy dotrzeć do wielu zakątków południowej i zachodniej części wyspy.
Reykjavík - urokliwe miasto Islandii, które łączy nowoczesność z tradycją.
Reykjavík to niewielka, ale niezwykle urokliwa stolica Islandii, która od razu przyciąga swoim kolorowym i przyjaznym klimatem. W centrum dominują niskie domki o różnobarwnych dachach, wśród których wznosi się monumentalna katedra Hallgrímskirkja – jej wieża góruje nad całym miastem i daje wspaniały widok na okolicę. Miasto ma też swoją artystyczną duszę – na każdym kroku można natknąć się na murale, rzeźby i galerie sztuki. Reykjavík jest także kulinarną stolicą Islandii – to tu spróbowaliśmy lokalnych przysmaków, takich jak zupa rybna czy lody o każdej porze roku. Spacerując po nadmorskim bulwarze, warto zatrzymać się przy rzeźbie Sólfar (Sun Voyager), która przypomina statek wikingów i symbolizuje podróże ku nieznanemu. To idealne miejsce, aby rozpocząć islandzką przygodę i poczuć energię tego wyjątkowego kraju.
Gatklettur - kamienne okno Islandii na ocean
Gatklettur to niezwykły łuk skalny znajdujący się w okolicach miejscowości Arnarstapi. Wygląda jak ogromne kamienne okno, przez które można podziwiać ocean i fale rozbijające się o brzeg. Sama formacja powstała w wyniku działania fal i wiatru, które przez setki lat wyrzeźbiły skałę. Okolica jest pełna malowniczych klifów i spacerując po ścieżkach wzdłuż wybrzeża, można natknąć się na liczne punkty widokowe. To jedno z tych miejsc, które zachwyca prostotą, a jednocześnie przypomina, jak potężna i twórcza jest natura.
Djúpalónssandur Beach - plaża czarnego piasku i legend Islandii
Plaża Djúpalónssandur na półwyspie Snæfellsnes to miejsce pełne dramatyzmu i historii. Pokryta jest czarnym, wulkanicznym piaskiem oraz gładkimi kamieniami, które szumią, gdy przesuwają je fale oceanu. Ciekawostką są „kamienie siły” – głazy, które w przeszłości służyły do sprawdzania, czy młodzi mężczyźni są wystarczająco silni, aby pracować na morzu. Najcięższy waży ponad 150 kg! Spacerując po plaży, czuliśmy ogromny respekt dla żywiołów i dla ludzi, którzy przez wieki potrafili z nimi współżyć.
Skarðsvík Beach - złota plaża Islandii
Skarðsvík Beach to jedna z największych niespodzianek naszej podróży – złota, piaszczysta plaża w kraju, który kojarzy się raczej z czarnym piaskiem i bazaltowymi skałami. Kolor piasku kontrastuje z otaczającymi ją lawowymi polami i turkusową wodą, przez co miejsce wygląda niemal tropikalnie. W dawnych czasach plaża była miejscem pochówków, o czym świadczą znaleziska archeologiczne z czasów wikingów. Dziś jest to spokojna, mało znana atrakcja, którą często można mieć tylko dla siebie. O ile pogoda dopisze, można tu spędzić dłuższą chwilę i poczuć się tak, jakby Islandia na moment zmieniła się w zupełnie inny kraj. To jeden z tych punktów, które pokazują, jak zaskakująca potrafi być wyspa.
Kirkjufell i Kirkjufellsfoss - ikona islandzkich krajobrazów
Kirkjufell to prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalna góra w całej Islandii – jej kształt przypomina stożek, który majestatycznie wyrasta tuż obok oceanu. Tuż obok znajduje się wodospad Kirkjufellsfoss, który w połączeniu z górą tworzy jeden z najbardziej fotograficznych krajobrazów na wyspie.
Látrabjarg - spektakularne klify Islandii
Klify Látrabjarg to jedno z najbardziej spektakularnych miejsc w całej Islandii. Ciągną się przez kilkanaście kilometrów i w najwyższym punkcie mają aż 440 metrów wysokości, co robi ogromne wrażenie, gdy stoi się na krawędzi i patrzy na bezkres Oceanu Atlantyckiego. To miejsce słynie z ogromnych kolonii maskonurów i innych ptaków morskich, które w sezonie gniazdują tu w tysiącach. Podczas naszej wizyty w kwietniu nie udało nam się jednak zobaczyć ptaków – być może jeszcze nie wróciły z zimowych wędrówek. Spacer wzdłuż klifów był mimo to niezwykłym przeżyciem: bezkres oceanu, potęga natury i świadomość stania na „końcu świata” zrobiły na nas ogromne wrażenie. To miejsce, które budzi respekt i podziw, nawet jeśli nie zawsze uda się zobaczyć jego najbardziej znanych mieszkańców.
Westfjords - dzika Islandia w najczystszej postaci
Westfjords, czyli Fiordy Zachodnie, to region, który jest często pomijany przez turystów ze względu na swoją odległość i trudniejszy dostęp. Dla nas to była jednak jedna z najpiękniejszych części podróży – dzika, surowa i niemal nietknięta ręką człowieka. Drogi prowadzące przez fiordy wiją się malowniczo między górami a oceanem, a co chwilę otwierają się widoki, które dosłownie zapierają dech. Tutaj czuć prawdziwy spokój i ciszę – nie spotyka się wielu ludzi, w ciagu całego dnia minęliśmy dosłownie kilka samochodów na naszej drodze. Region słynie też z licznych gorących źródeł i dzikiej przyrody, w tym wodospadów ukrytych w dolinach. To miejsce, które pokazuje Islandię w najbardziej autentycznym i niedostępnym wydaniu.
Hellulaug Hot Spring - relaks w sercu fiordów
Hellulaug to naturalne gorące źródło położone tuż przy oceanie, w jednym z fiordów Zachodniej Islandii. Basenik jest niewielki, ale woda ma przyjemną temperaturę około 38–40 stopni, co daje niezwykły kontrast z chłodnym powietrzem i lodowatym oceanem obok. Kąpiel tutaj to doświadczenie jedyne w swoim rodzaju – siedzisz w gorącej wodzie, a przed tobą rozciąga się widok na fiordy i otwartą przestrzeń. Źródło nie jest komercyjne, nie ma biletów ani przebieralni – to dzikie, naturalne miejsce, które zachowało swój pierwotny charakter. Podczas naszej wizyty byliśmy tam sami, co dodało temu doświadczeniu jeszcze więcej uroku i intymności.
Glymur Waterfall Hike - szlak pełen przygód i widoków
Wodospad Glymur to drugi najwyższy wodospad Islandii, który spada z wysokości ponad 190 metrów. Dotarcie do niego nie jest proste – prowadzi tam wymagający szlak pieszy, który zajmuje kilka godzin i wymaga przekroczenia rzeki oraz przejścia wąskimi ścieżkami wzdłuż klifów. Sama wędrówka jest przygodą samą w sobie – po drodze można podziwiać jaskinie, wąwozy i spektakularne widoki na okolicę. Gdy w końcu dochodzi się do punktu widokowego, nagroda jest ogromna: potężna masa wody spadająca w głęboki kanion wygląda oszałamiająco. Miejsce to nie jest tak zatłoczone jak popularniejsze wodospady, co daje dodatkową satysfakcję z jego odkrycia. To jedna z atrakcji, która wymaga wysiłku, ale dostarcza niezapomnianych wrażeń.
Golden Circle – złoty krąg Islandii
Golden Circle, czyli Złoty Krąg, to najpopularniejsza trasa turystyczna na Islandii, którą odwiedza niemal każdy podróżnik przyjeżdżający na wyspę. Trasa tworzy pętlę o długości około 300 km, zaczynając i kończąc się w Reykjavíku. To tutaj znajdują się jedne z najbardziej znanych atrakcji kraju: gejzer Geysir wraz z aktywnym Strokkurem, monumentalny wodospad Gullfoss oraz park narodowy Þingvellir, wpisany na listę UNESCO. Choć miejsca te są stosunkowo blisko siebie i łatwo dostępne, każde z nich pokazuje inną twarz islandzkiej natury – od buchającej pary i gorącej wody, przez potężne kaskady, aż po historyczne doliny i tektoniczne szczeliny.
Geysir - ojciec wszystkich gejzerów
To właśnie od islandzkiego Geysira pochodzi nazwa wszystkich gejzerów na świecie. Dziś sam Wielki Geysir wybucha rzadko, ale jego sąsiad Strokkur robi to regularnie – co kilka minut wyrzuca w powietrze słup wrzątku na wysokość nawet 30 metrów. Stojąc obok, można poczuć zapach siarki i gorące kłęby pary unoszące się w powietrzu. To niesamowite widowisko pokazuje potęgę islandzkiej geotermii i przypomina, że cała wyspa żyje w rytmie wulkanów.
Gullfoss - wodospad tęczy
Gullfoss, czyli „Złoty Wodospad”, to jeden z najbardziej znanych symboli Islandii. Woda z rzeki Hvítá spada kaskadami do głębokiego kanionu, tworząc monumentalne widowisko. Przy słonecznej pogodzie nad wodospadem często można zobaczyć tęczę, co sprawia, że miejsce nabiera jeszcze bardziej bajkowego charakteru. Zimą i wiosną, gdy rzeka jest pełna topniejącego lodu, siła żywiołu robi ogromne wrażenie. Historia wodospadu jest także interesująca – na początku XX wieku planowano budowę elektrowni wodnej, co oznaczałoby zniszczenie tego cudu natury. Na szczęście protesty lokalnej społeczności ocaliły Gullfoss i dziś możemy podziwiać go w pełnej krasie.
Þingvellir i Almannagjá - spotkanie natury i dziejów
Þingvellir to miejsce o ogromnym znaczeniu historycznym i geologicznym. To tutaj w 930 roku powstał Alþingi – jeden z najstarszych parlamentów świata, co czyni to miejsce sercem islandzkiej tożsamości. Þingvellir jest także punktem styku dwóch płyt tektonicznych: euroazjatyckiej i północnoamerykańskiej. Spacerując wzdłuż szczeliny Almannagjá, można zobaczyć, jak te płyty oddzielają się od siebie, powoli „rozrywając” Islandię na dwie części. Park narodowy zachwyca również krajobrazami – czyste jeziora, wąwozy i zielone doliny sprawiają, że to jedno z najpiękniejszych miejsc na wyspie.
Öxarárfoss - ukryty skarb Złotego Kręgu
Öxarárfoss to malowniczy wodospad znajdujący się właśnie w parku Þingvellir. Choć nie jest tak imponujący jak Gullfoss czy Skógafoss, ma swój wyjątkowy urok. Co ciekawe, wodospad jest częściowo „dziełem człowieka” – według sag wodę rzeki Öxará przekierowano tu w średniowieczu, aby ułatwić dostęp do wody uczestnikom zgromadzeń Alþingi. Dziś jest to spokojne, mniej zatłoczone miejsce, idealne na chwilę relaksu podczas zwiedzania okolicy. Szum wody i otaczająca przyroda tworzą atmosferę wyciszenia i kontemplacji.
Seljalandsfoss - magia spadającej kurtyny wody
Seljalandsfoss to jeden z najbardziej charakterystycznych wodospadów Islandii, który wyróżnia się tym, że można go obejść dookoła, przechodząc za ścianą spadającej wody. Widok z tej perspektywy jest absolutnie magiczny – stojąc w półmroku, patrzy się na wodę i krajobraz przez wodną kurtynę. Trzeba jednak liczyć się z tym, że przejście jest dość mokre – warto mieć ze sobą przeciwdeszczowe ubranie. Wodospad ma około 60 metrów wysokości i znajduje się tuż przy głównej drodze, dzięki czemu jest łatwo dostępny.
Gljúfrabúi (Gljúfraboss) - ukryty wodospad
Zaledwie kilkaset metrów od Seljalandsfoss znajduje się jego „ukryty brat” – wodospad Gljúfrabúi. Jest schowany za wysoką skałą, do której prowadzi wąska szczelina. Aby go zobaczyć, trzeba przejść przez strumień – buty wodoodporne są tu bardzo przydatne! W środku otwiera się mała, skalna komnata, do której wpada woda z wysokości 40 metrów. To niezwykle kameralne i tajemnicze miejsce, które daje wrażenie, jakby odkrywało się sekret znany tylko nielicznym. Dźwięk wody odbijającej się od ścian i chłód otaczającej jaskini potęgują wyjątkową atmosferę.
Skógafoss - potęga i majestat
Skógafoss to kolejny ikoniczny wodospad Islandii, który przyciąga turystów swoją potęgą i symetrią. Woda spada tu z wysokości 60 metrów i szerokości 25 metrów, tworząc gęstą mgłę, w której często pojawia się tęcza. Można podejść bardzo blisko, ale wtedy trzeba liczyć się z tym, że w kilka sekund będzie się całym mokrym. Obok wodospadu prowadzą schody na szczyt, skąd rozciąga się widok nie tylko na wodospad z góry, ale także na dalszy szlak wzdłuż rzeki, pełen mniejszych kaskad. Według legendy w jaskini za wodospadem ukryty jest skarb wikinga Þrasi Þórólfssona, który rzekomo nigdy nie został odnaleziony. To miejsce pełne energii, które pokazuje ogrom natury w najczystszej postaci.
Reynisfjara - czarna perła południowego wybrzeża
Reynisfjara to najsłynniejsza czarna plaża Islandii, położona niedaleko miejscowości Vík. Jej najbardziej charakterystycznym elementem są bazaltowe kolumny przypominające organy, które powstały w wyniku stygnięcia lawy. Z morza wyrastają także monumentalne skały Reynisdrangar, o których islandzkie legendy mówią, że są to skamieniałe trolle. Plaża jest niezwykle piękna, ale jednocześnie bardzo niebezpieczna – fale są tu wyjątkowo silne i zdradliwe, dlatego trzeba zachować dużą ostrożność. Spacer po tej plaży, szczególnie przy zachmurzonym niebie, daje poczucie jakby znalazło się na planie filmu fantasy. Nic dziwnego, że miejsce to było inspiracją dla wielu produkcji filmowych.
Skaftafellsjökull - jęzor największego lodowca Europy
Skaftafellsjökull to jęzor lodowca Vatnajökull – największego lodowca Europy. Do jego czoła można dojść pieszo łatwym szlakiem, a widok jest naprawdę niesamowity – biel i błękit lodu kontrastują z czernią wulkanicznych skał. Lodowiec wygląda jak żywa rzeka zamrożona w ruchu, pełna pęknięć i szczelin. Spacerując wzdłuż niego, można poczuć ogrom natury i jej nieustanną zmianę – lodowiec co roku cofa się o kilkadziesiąt metrów, co jest smutnym dowodem zmian klimatycznych. Cały rejon Skaftafell to park narodowy, w którym można znaleźć wiele szlaków i wodospadów, w tym słynny Svartifoss. To miejsce, w którym natura ukazuje swoją potęgę w lodowym wydaniu.
Hjálparfoss - podwójny wodospad w dolinie lawy
Hjálparfoss to niezwykle malowniczy, podwójny wodospad, położony w dolinie Þjórsárdalur. Dwie strugi wody spadają tu obok siebie i łączą się w spokojnym basenie u podnóża. Całość otoczona jest polami lawowymi, co daje piękny kontrast między czernią skał a bielą spadającej wody. Sama nazwa Hjálparfoss oznacza „Wodospad Pomocy” i wiąże się z historią dawnych podróżników – w tej dolinie znajdowali schronienie i paszę dla koni po trudnych wyprawach przez surowe tereny. To spokojniejsze miejsce niż bardziej znane wodospady, dzięki czemu można cieszyć się ciszą i pięknem natury bez tłumów turystów. Nam to miejsce zapadło w pamięć jako jedno z bardziej kameralnych i przyjaznych.
Þjórsárdalur Valley - kraina wodospadów i dawnych osad
Dolina Þjórsárdalur to niezwykłe miejsce, które łączy w sobie dziką przyrodę i historię Islandii. Znajdują się tu pozostałości osady wikingów, które zostały odkryte pod warstwami popiołu po wybuchu wulkanu Hekla w średniowieczu. Oprócz ruin, można podziwiać także piękne krajobrazy – zielone doliny, wodospady i pola lawowe, które tworzą charakterystyczny islandzki klimat. Dolina leży w cieniu wspomnianej Hekli, jednego z najbardziej aktywnych wulkanów na wyspie, co nadaje temu miejscu dodatkowej, surowej aury.
Kerið Crater - wulkaniczne serce z jeziorem
Kerið to krater wulkaniczny o średnicy około 270 metrów i głębokości 55 metrów, wypełniony turkusowym jeziorem. Jego ściany mają intensywnie czerwony kolor, co tworzy niezwykły kontrast z niebieską wodą. Krater powstał około 3 tysięcy lat temu i jest jednym z najlepiej zachowanych tego typu na Islandii. Można obejść go dookoła, a także zejść na sam dół, aby z bliska zobaczyć spokojną taflę jeziora. To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc, które pokazuje, jak piękne formy potrafi tworzyć islandzka natura.
Blue Lagoon - błękitna laguna w sercu lawowych pól
Blue Lagoon to prawdopodobnie najsłynniejsze miejsce w całej Islandii, znane z mleczno-niebieskich wód termalnych bogatych w krzemionkę i minerały. Kąpiel w ciepłej wodzie o temperaturze około 37–40 stopni, w otoczeniu czarnych pól lawowych, to niezapomniane doświadczenie. To także miejsce o właściwościach zdrowotnych – mówi się, że kąpiele pomagają w problemach skórnych. Całość jest dobrze zorganizowana – od luksusowego spa, po bary w wodzie i maski błotne, które można nakładać podczas relaksu. Choć jest to atrakcja komercyjna i często zatłoczona, trudno odmówić jej wyjątkowego klimatu. Dla nas było to idealne zakończenie podróży – chwila pełnego relaksu po intensywnym zwiedzaniu wyspy.
Praktyczne wskazówki na Islandię
Podróż do Islandii to niezapomniana przygoda, ale warto być dobrze przygotowanym – szczególnie jeśli planuje się zwiedzanie wiosną lub jesienią, kiedy pogoda potrafi być bardzo kapryśna. Oto kilka praktycznych porad, które mogą się przydać:
1. Pogoda i ubranie
Islandzka pogoda zmienia się błyskawicznie – w ciągu jednego dnia możesz doświadczyć słońca, deszczu, gradu, a nawet śniegu. Najlepiej ubierać się „na cebulkę”, czyli warstwowo. Obowiązkowe są: wodoodporna kurtka i spodnie, ciepła czapka, rękawiczki i wygodne buty trekkingowe. Parasol nie ma sensu – wiatr i tak go złamie.
2. Wynajem samochodu
Samochód to najlepszy sposób na zwiedzanie Islandii. Drogi główne są w dobrym stanie, ale trzeba uważać na wiatr, który bywa naprawdę silny. Ubezpieczenie od zniszczeń spowodowanych żwirem czy wiatrem jest bardzo przydatne. Pamiętaj też, że wiosną i jesienią nie wszystkie drogi są otwarte.
3. Tankowanie i koszty paliwa
Stacje benzynowe bywają oddalone od siebie o kilkadziesiąt kilometrów, więc warto tankować, gdy tylko jest okazja. Ceny paliwa są dość wysokie, dlatego dobrze planować trasy z wyprzedzeniem. Wiele stacji działa automatycznie – przyda się karta kredytowa z kodem PIN.
4. Jedzenie i zakupy
Islandia nie jest tanim krajem, zwłaszcza jeśli chodzi o restauracje. Dobrym rozwiązaniem jest robienie zakupów w marketach (Bonus, Kronan, Netto) i przygotowywanie własnych posiłków. Jeśli chcesz spróbować czegoś lokalnego, polecamy islandzką zupę rybną, skyr czy świeżą jagnięcinę.
5. Noclegi
Oferta noclegów jest szeroka – od hoteli i guesthouse’ów, po domki letniskowe czy pola kempingowe. Rezerwacje warto robić wcześniej, szczególnie jeśli podróżujesz w sezonie letnim. Popularną opcją są też apartamenty z kuchnią, co pozwala sporo zaoszczędzić na jedzeniu.
6. Przyroda i bezpieczeństwo
Islandzka natura jest piękna, ale potrafi być niebezpieczna. Nigdy nie zbliżaj się za bardzo do fal na plaży Reynisfjara – są niezwykle silne i zdradliwe. W przypadku gorących źródeł pamiętaj, że nie wszystkie są bezpieczne do kąpieli. Przed wyruszeniem na trekking warto sprawdzić prognozę pogody i warunki na trasie.
7. Internet i łączność
Najłatwiej kupić islandzką kartę SIM z pakietem danych – przydaje się zarówno do nawigacji, jak i sprawdzania aktualnych warunków na drogach. Wiele miejsc noclegowych oferuje też darmowe Wi-Fi.
8. Ceny i budżet
Islandia nie należy do tanich kierunków – trzeba liczyć się z wysokimi kosztami jedzenia, paliwa i atrakcji. Warto jednak pamiętać, że większość największych atrakcji przyrodniczych, takich jak wodospady czy plaże, jest dostępna za darmo. To ogromny plus, bo natura jest tutaj najpiękniejszą i najważniejszą atrakcją.
Islandia - wspomnienia pełne natury
Islandia to kraj, który zachwyca na każdym kroku – surowa, dzika i nieprzewidywalna, a jednocześnie niezwykle piękna. W ciągu naszej podróży przekonaliśmy się, że tutaj natura jest głównym bohaterem i potrafi w jednej chwili zmienić pogodę, krajobraz i nastrój. Każdy wodospad, plaża czy lodowiec ma w sobie coś wyjątkowego, co sprawia, że trudno porównać tę wyspę do jakiegokolwiek innego miejsca na świecie. Nie bez powodu Islandia tak często staje się plenerem dla największych produkcji filmowych. To właśnie tutaj kręcono wiele scen do serialu „Gra o Tron”, a także filmy takie jak „Interstellar” czy „Prometeusz”. Surowe krajobrazy, które wyglądają jak z innej planety, idealnie oddają klimat opowieści o fantastycznych światach.







































































































































































































































































































































Komentarze