top of page

Praga - miasto stu wież i tysiąca mostów

  • Zdjęcie autora: Marzena Lukasiewicz
    Marzena Lukasiewicz
  • 29 lip 2025
  • 5 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 14 gru 2025

Praga to jedno z tych miast, które od pierwszych chwil zachwyca klimatem, architekturą i wyjątkową atmosferą. My spędziliśmy tam dwa intensywne dni i bez wahania możemy powiedzieć: to wystarczy, by się zakochać, choć na pewno nie, by zobaczyć wszystko.

To miasto z jednej strony bajkowe, z drugiej tętniące życiem. Nazywane bywa „miastem stu wież”, ale równie dobrze można by je nazwać miastem mostów. To właśnie mosty, a szczególnie słynny Most Karola, są jednymi z najbardziej charakterystycznych symboli Pragi. Łączą nie tylko brzegi Wełtawy, ale też przeszłość z teraźniejszością, tworząc malownicze kadry, które na długo zostają w pamięci. Praga słynie też z wyjątkowej kultury piwnej. Czesi są znani jako najwięksi miłośnicy piwa na świecie, a w stolicy nie brakuje miejsc, gdzie można się o tym przekonać. Smakując lokalnego pilsa z widokiem na zabytkowe kamienice czy zamek na Hradczanach, naprawdę można poczuć ducha tego miasta. Spacerując brukowanymi uliczkami, przechodząc z jednej dzielnicy do drugiej przez kolejne mosty, odkrywaliśmy, jak wiele warstw kryje w sobie Praga. To miasto romantyczne, historyczne, ale też bardzo przystępne – idealne na krótki weekendowy wypad.


Rynek Staromiejski Praga - Esencja praskiego uroku i stylu

Nasz apartament znajdował się w samym centrum, dosłownie kilka kroków od Rynku Staromiejskiego. Dzięki temu mogliśmy w pełni chłonąć urok miasta, o każdej porze dnia. Jednego poranka obudziliśmy się o piątej i zdecydowaliśmy się wyjść na spacer – i to była najlepsza decyzja całego wyjazdu. Praga o wschodzie słońca jest jak z bajki: pusta, cicha, otulona miękkim światłem. Mieliśmy wrażenie, że całe Stare Miasto było tylko dla nas. Rynek Staromiejski o tej godzinie jest niemal nierzeczywisty – cisza i złote światło odbijające się od kamienic.

Mieliśmy okazję zobaczyć Rynek także dzień wcześniej, w ciągu dnia – pełen turystów, gwaru i kolorów, zupełnie inny niż ten poranny. Tętnił życiem, pełen był spacerowiczów, ulicznych artystów i zapachów lokalnej kuchni. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć dwie twarze tego samego miejsca – jedną spokojną i niemal intymną, drugą energiczną i pulsującą miejskim rytmem.



Zegar Astronomiczny - serce czasu i legend

Spacerując wczesnym rankiem, zatrzymaliśmy się przy słynnym Zegarze Astronomicznym – jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Pragi. Bez tłumów i fleszy mogliśmy w spokoju podziwiać jego misterne detale i wyobrażać sobie, jak przez wieki przyciągał mieszkańców i podróżnych. Z bliska można zauważyć detale, których nie da się zobaczyć w tłumie: złocone wskazówki, misternie malowane tarcze, rzeźbione postacie. Ten średniowieczny mechanizm, zamontowany na południowej ścianie Ratusza Staromiejskiego, to prawdziwe arcydzieło inżynierii i sztuki. Zegar działa nieprzerwanie od 1410 roku i do dziś pokazuje nie tylko godzinę, ale też pozycję Słońca i Księżyca na niebie, znaki zodiaku, a nawet święta kościelne.

Największą atrakcją jest oczywiście mały spektakl, który odgrywa się o każdej pełnej godzinie. Dzień wcześniej mieliśmy okazję zobaczyć to widowisko w ciągu dnia – przed zegarem zgromadził się spory tłum turystów, wszyscy zadzierali głowy i w skupieniu czekali, aż mechanizm się poruszy. Gdy tylko wybiła pełna godzina, ożyły figurki Apostołów, Śmierć z klepsydrą, Próżność, Turczyn i chciwość w symbolicznym przedstawieniu przemijania i ludzkich słabości. Choć trwa to zaledwie chwilę, robi wrażenie – zwłaszcza patrząc na reakcje ludzi, którzy z różnych stron świata przyjechali, by przez moment cofnąć się w czasie.

Dla kontrastu pokazujemy różne ujęcia – jedno z wczesnego poranka, gdy wokół panowała cisza i spokój, drugie z gwarnego popołudnia, pełnego ludzi i miejskiego rytm i ostatnie wieczorem, gdy miasto się uspokaja i szykuje na nocny odpoczynek.



Most Karola - kamienny symbol Pragi

Most Karola to kolejna atrakcja, która przyciąga tłumy turystów, ulicznych artystów i spacerowiczów z całego świata. To niesamowite uczucie przejść przez ten gotycki most, patrząc na spokojną Wełtawę, zamek królewski w oddali i milczące barokowe figury, które jakby czuwały nad miastem od wieków. W ciągu dnia most tętni życiem – rozstawiają się tu uliczni grajkowie, malarze, handlarze pamiątek. Mimo tłumu nie traci swojego uroku, wręcz przeciwnie – zyskuje zupełnie inny charakter. Dźwięki muzyki mieszają się z językami z całego świata, a panorama miasta z jednej i drugiej strony przyciąga spojrzenia bez końca. Wieczorem z kolei, tuż po zachodzie słońca, wróciliśmy tu jeszcze raz – tym razem w romantycznym półmroku, z rozświetloną Pragą w tle. Lampy na moście rzucały miękkie światło, a miasto odbijało się w spokojnej tafli Wełtawy. Widok był jak z filmu. Most prowadzi prosto do dzielnicy Mala Strana – uroczej, brukowanej, z kolorowymi kamienicami i klimatycznymi kawiarniami, idealnej na poranną kawę albo wieczorne wino. Przejście przez Most Karola to obowiązkowy punkt każdej wizyty w Pradze, ale warto przeżyć go o różnych porach – każda odsłona ma w sobie coś wyjątkowego.



Zamek na Hradczanach i Katedra św. Wita - królewskie wzgórze

Zamek na Hradczanach i Katedra św. Wita to obowiązkowe punkty każdej wizyty w Pradze – monumentalne, majestatyczne i pełne historii, która dosłownie unosi się w powietrzu. Kompleks zamkowy to największy taki zespół na świecie, a jego początki sięgają IX wieku. Spacerując po dziedzińcach, można poczuć ducha dawnych czasów i wyobrazić sobie życie czeskich królów, biskupów i cesarzy. Sama Katedra św. Wita przyciąga nie tylko gotycką bryłą, ale też niesamowitym wnętrzem – kolorowe witraże, wysokie sklepienia i imponujące kaplice robią ogromne wrażenie. W obrębie zamku warto też zajrzeć do Bazyliki św. Jerzego – jednej z najstarszych świątyń w Pradze. Jej surowe, romańskie wnętrze kontrastuje z przepychem katedry i pozwala na chwilę skupienia w cichym, historycznym wnętrzu. Zaraz obok znajduje się Złota Uliczka, a kilka kroków dalej – elegancki Pałac Toskański z fasadą, która przyciąga wzrok każdego miłośnika architektury.


Wejście na Hradczany wiąże się też z pokonaniem słynnych zamkowych schodów – dość stromych, ale zdecydowanie wartych wysiłku. Po drodze można zatrzymać się, odwrócić i spojrzeć za siebie – panorama Pragi rozciąga się tu jak z pocztówki. To jedno z tych miejsc, które zostają w pamięci na długo.Można tu spędzić kilka godzin, wędrując z jednego dziedzińca na drugi i chłonąc atmosferę tego niezwykłego miejsca.



Letna Park - malownicza panorama Pragi

Po intensywnym zwiedzaniu zamku i okolic zrobiliśmy sobie mały spacer do Letná Park – jednego z najładniejszych terenów zielonych w Pradze. Park położony jest na wzgórzu nad Wełtawą i oferuje naprawdę spektakularny widok na całe miasto, z jego mostami, wieżami i ceglanymi dachami rozciągającymi się po horyzont. To idealne miejsce, żeby na chwilę odetchnąć od zgiełku i po prostu usiąść na ławce, popatrzeć na panoramę i nacieszyć się chwilą. Letná to nie tylko punkt widokowy, ale też przestrzeń spacerowa, w której mieszkańcy i turyści łączą odpoczynek z codziennym rytmem miasta. My również daliśmy się porwać temu spokojowi i bardzo polecamy ten krótki, relaksujący przystanek.



Warto się zgubić – urok bocznych ulic Pragi

Praskie uliczki to prawdziwa podróż w czasie – wąskie, brukowane, wiją się między kamienicami o pastelowych fasadach, prowadząc z jednej niespodzianki do drugiej. Wystarczy skręcić w boczną alejkę, by nagle znaleźć się w cichym zaułku z pachnącą kawiarnią, małą galerią sztuki albo antykwariatem. Atmosfera miasta wciąga – z jednej strony czuć wielowiekową historię, z drugiej – życie toczy się tu naturalnym rytmem, bez pośpiechu.



Praga krótko, ale intensywnie

Praga zachwyca na każdym kroku – czy to zabytkami, czy kulinarnie (trdelnik i czeskie piwo są obowiązkowe!), czy po prostu swoim klimatem. Niezależnie od tego, czy jesteś miłośnikiem historii, architektury, dobrej kuchni czy po prostu miejskich wędrówek bez planu – w Pradze znajdziesz coś dla siebie. Weekend to idealny pretekst, by się tam wybrać – nawet jeśli tylko na dwa dni. To wystarczy, by poczuć jej atmosferę, zasmakować lokalnych specjałów i zakochać się.

Komentarze


Powered and secured by Wix

bottom of page